Spis treści

O krzywych wypału ceramiki – wstęp

O krzywych wypału ceramiki napisano już setki artykułów. Pisane były zarówno przez specjalistów z dziedziny technologii ceramiki jak i ceramików praktyków z mniejszych pracowni ceramicznych. Jednakże z moich rozmów z koleżankami i kolegami ceramikami, w większości wyłania się dość smutny obraz. Z kilkoma zastrzeżeniami. Po pierwsze chciałbym od razu za to stwierdzenie przeprosić dużą grupę ceramików, którzy w tym zakresie mają większą wiedzę ode mnie i od których ciągle i z wielką ciekawością się uczę i chciałbym się uczyć dalej. Wiedza o krzywych wypału jest wszakże bardzo specyficzna i wynika z praktyki. Po drugie mogło się tak zdarzyć, że rozmawiałem akurat z ludźmi, których to nie interesuje i są przekonani, że dotychczas zdobyta wiedza im już wystarcza.

O krzywych wypału uwag kilka

  • Bardzo duża grupa osób zajmujących się ceramiką popełnia podstawowy, kardynalny błąd. Wynika to z błędnego założenia, że to masy i następnie szkliwa dostosowujemy do krzywej wypału a nie odwrotnie. Tak nie jest!!!
    Bardzo często, zwłaszcza na tzw. forach ceramicznych w Polsce ( ale nie tylko) pojawiają się pytania typu:
    -..a ta „glina” to na „wysoko” czy na nisko?
    – a ta „glina” to w jakiej temperaturze ma spiek?
    a to szkliwo to w jakiej temperaturze najlepiej wypalić?
    ….i oczywiście tysiące innych wariantów tego typu pytań

    Pomijając oczywiście kompletne niezrozumienie różnicy między szczelnością czerepu, porowatością, spiekiem i chłonnością masy ( niektóre masy nie zapewnią nigdy szczelności pomimo osiągnięcia całkowitego spieku – i taki jest często cel) to najbardziej nurtujące pytania.

Podstawy podstaw

Proponuję w tym artykule skupić się tylko na dwóch ogólnych aspektach. Z doświadczenia widzę, że zbytnie rozbudowanie tematu nie służy jego zrozumieniu.  Zresztą o krzywych wypału pisałem już wcześniej. Gdyby ktoś chciał się zapoznać to link znajdzie tutaj

o krzywych wypału ceramiki

Po co komu wiedza o krzywych wypału ceramiki?

Często pojawia się pytanie: Po co ? Producent pieca wszak podał kilka programów fabrycznych na suszenie, biskwit, na nisko, na wysoko i w większości przypadków to działa przyzwoicie. Co prawda niektóre masy ceramiczne i szkliwa „odmawiają czasem współpracy” ale to rzadko. Ogólnie jest fajnie. Jakoś się wypala. Jakoś wychodzi. Często ładnie.

Po co komu wiedza o możliwościach ustawiania krzywej wypału?

Przecież nikt o „zdrowych zmysłach” nie pójdzie na kurs z kilkaset złotych, często więcej, o tym jak obsługiwać swój własny sterownik. I w ogóle sterownik do pieca to trzeba dobrać odpowiednio. Są dwa warianty. Aby był ( najtańszy). Aby kiedyś nam posłużył jak już to będzie potrzebne ( na bogato, najdroższy). Ten drugi wariant trafia się w Polsce na szczęście dość rzadko ponieważ te najdroższe często kosztują tyle co sam piec 🙂 . Zresztą te najdroższe, pomimo bardzo rozbudowanych możliwości i tak najczęściej pracują na standardowych programach ustawionych przez producenta. Jak to w reklamie. „Dosia – po co przepłacać” 🙂 .

Proponowana konwencja artykułu

Ponieważ doświadczenie uczy, że najlepsze są krótkie teksty to tak też zrobimy. Łatwo wpadają w oko. Nie trzeba się zastanawiać. Postaram się udzielać jak najkrótszych odpowiedzi na zadane sobie pytania o krzywych wypału ceramiki. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Q&A – czyli co należy wiedzieć choć strach się zapytać

Czy wiedza o krzywych wypału jest niezbędna?

Nie! Ta wiedza nie jest niezbędna nikomu, kto nie wie do czego może ją wykorzystać. Jak pokazuje życie ludzie radzą sobie jakoś bez tego. Jeśli ktoś chce tylko zrobić coś i oczekuje, że wyjdzie mu coś i będzie dobrze to szkoda marnować czas i mieć mętlik w głowie.

Jaki jest zalecany, rozsądny sposób podejścia do tworzenia wyrobów ceramicznych?

Wymyślamy i wykonujemy projekt
-forma
-kolorystyka
-zastosowanie
-inne potrzebne właściwości

Sprawdzamy jakie mamy możliwości – techniczne i merytoryczne.
-czy damy radę, czy zmieści się w piecu itp.

Dobieramy materiał ( masę ceramiczną ) kierując się potrzebami projektu

Dobieramy szkliwa – jeśli używamy ( szkliwa dobiera się nie tylko według kolorów ale także według ich skurczu i współreakcji z masą ceramiczną.

Sprawdzamy parametry masy ceramicznej temperaturę wypału, temperaturę spieku, chłonność po wypale, skurcz.

Określamy krzywą grzewczą wypału na biskwit – tak! Wyrób można i należy wypalać na biskwit według właściwej krzywej wypału w zależności od parametrów masy i tego co chcemy osiągnąć. Różne temperatury biskwitowania dają różne możliwości podczas dalszej obróbki!

Określamy krzywą (krzywe – jeśli będzie kilka) wypału zdobionej ceramiki

Oceniamy wyniki wstępnego wypału na biskwit

Zdobimy

Wypalamy produkt szkliwiony

Obrabiamy jeśli konieczne.

Wiem. Nie była to krótka odpowiedź. Za to dość ogólna ale i przemyślana.

Co nam daje znajomość ( zrozumienie ) krzywej wypału?

Jeżeli wypalamy jednocześnie wyroby z różnych mas ceramicznych i korzystając z różnych szkliw to większości przypadków możemy zapobiec nieszczęściu. Często tak się zdarza, że różne masy reagują z różnymi szkliwami w różny sposób jak również różne szkliwa na te samej lub innych masach wypalane jednocześnie wzajemnie reagują. Zwłaszcza gdy znajdują się w niewielkiej od siebie odległości. ( nie jest to jednak tematem tego artykułu). Odpowiedni dobór krzywych wypału może zmniejszyć wzajemne negatywne oddziaływania. Dlaczego zwracam na to uwagę? Ponieważ to częsta praktyka powodowana realnymi możliwościami. Niektóre szkliwa się nie lubią!.

Jakie są zalety doboru różnych krzywych wypału?

To samo szkliwo może dać ( i często daje ) inną odpowiedź barwną przy zastosowaniu różnych krzywych
Takie samo szkliwo może mieć po wypale w innych warunkach inne właściwości fizyczne
takie jak gładkość, przezroczystość, wytrzymałość itp. Szkliwo może bąblować, płynąć, krystalizować, pękać, powodować pęknięcie wyrobu.
Identyczne szkliwo przy zastosowaniu innych krzywych wypału może mieć różne właściwości chemiczne! Substancje szkodliwe lub zbędne mogą ulec wypaleniu lub nie!

Czy są jakieś ekonomiczne aspekty modyfikacji krzywych wypału?

Oczywiście!
Niektóre masy i szkliwa można wypalać „na ostro” to znaczy ustawiając duży przyrost temperatury w czasie. Pozwala nam to oszczędzić trochę gdyż krótsza praca pieca to niższe straty ( które są zawsze ) i niższy rachunek za prąd.
Niektóre masy i szkliwa warto wypalać bardziej powoli i oczywiście choć kosztuje to „parę groszy” więcej podczas wypału, to osiągamy przyzwoity rezultat i nie musimy wyrzucać przepalonych, niedopalonych, zbąblowanych, prac z defektami do śmieci. To też jest oszczędność! I to duża!

Czy modyfikować krzywe wypału?

Cóż są dwie sprzeczne bezwzględnie prawidłowe odpowiedzi!

Tak!
W wielu przypadkach nie da się uzyskać zadowalających efektów bez zrozumienia, modyfikacji i zastosowania specyficznych krzywych wypału. Czasem wyjątkowo specyficznych!
Nie!
Jeśli nie rozumie się celu, sensu, przyczyny modyfikacji lub zmiany krzywej wypału zdecydowanie lepiej tego nie robić!

Nasza, zawsze prawidłowa odpowiedź w tym wypadku zależy wyłącznie od nas!

Czy warto nauczyć się i zrozumieć proces tworzenia krzywych wypału?

Moim zdaniem to konieczne. Choć oczywiście to bardzo subiektywne. Poświęcenie odpowiedniej ( niestety znacznej) ilości własnego czasu jest warte efektów jakie można uzyskać. Alternatywnie. Zainwestowanie pewnej kwoty w naukę związaną z doskonaleniem swoich umiejętności w zakresie modyfikacji krzywych wypału oraz choćby umiejętności obsługi własnego sterownika pieca to stosunkowo niewielki wydatek w porównaniu z przyszłymi kosztami błędów, nieudanych wypałów, uszkodzeń pieca itp. Pomyślmy czasem ile kosztuje sam wypał, jaki jest koszt materiałów, koszty renowacji/wymiany pozalewanych półek, koszty naszego straconego czasu gdy wyrzucamy zawartość pieca do śmieci.

Podsumowanie

O krzywych wypału ceramiki można by pisać elaboraty. Pewnie duża część z Was powie: „…no dobra. To dawaj te krzywe wypału a my się pobawimy”. Może i jestem nierozsądny ale…
Po pierwsze takie krzywe wypału to jak mawiał klasyk „ można dostać w pierwszym lepszym sklepie z krzywymi wypału”. W tym wypadku można sobie poprzeglądać internet i poeksperymentować. Dlaczego ja taki podły jestem? Otóż zabawa z krzywymi wypału bez znajomości podstaw, sensu i potrzeby ich zastosowania to trochę jak zabawa granatem z założeniem, że może nie wybuchnie. Po drugie chciałbym zmotywować Was do samodzielnego zgłębiania tej wiedzy w połączeniu z wiedzą o właściwościach materiałów ceramicznych w szczególności mas i szkliw ceramicznych. Po trzecie chętnie poświęcę czas i przekażę wiedzę każdemu, kogo to rzeczywiście interesuje podczas prowadzonych przeze mnie spotkań nazywanych może trochę na wyrost „warsztatami”. Nie ukrywam, że nie jest to całkiem prosty temat. Mogę tylko powiedzieć, że każdym z wyżej wymienionych przypadków można zaadaptować specyficzne krzywe wypału do własnych celów z bardzo ciekawymi, czasem spektakularnymi rezultatami.

P.S.

Pamiętajcie o jednym. Jeśli z jakiś powodów zakupiliście sterownik pieca, który jest choć trochę bardziej zaawansowany a nie wykorzystujecie go w pełni to tak jak byście zmarnowali  niepotrzebnie kupę pieniędzy. Ale to tylko moje subiektywne odczucie 🙂