Suszenie suchym powietrzem

Suszenie suchym chłodnym powietrzem. Dlaczego tak? W poprzednich artykułach zostały przedstawione ogólne zasady suszenia, wiadomości o właściwościach gliny i wody oraz bardziej zaawansowane informacje dotyczące procesu suszenia. Teraz chciałbym zaprezentować wykorzystywany przeze mnie sposób suszenia wyrobów z gliny. Nie oznacza to, że suszę glinę jedynie w ten sposób. Robię różne eksperymenty aby jak najlepiej dostosować proces suszenia do rodzaju gliny, kształtu wyrobu i zewnętrznych warunków panujących w miejscu suszenia. Z punktu widzenia każdego działania najważniejsza jest skuteczność dlatego sugeruję poszukiwanie własnych sposobów jeśli przedstawione w moich rozważaniach rozwiązania nie byłyby interesujące bądź skuteczne. Wykorzystywany przeze mnie sposób polega na wykorzystaniu schłodzonego, wysuszonego powietrza.

zalety:

  • Nie powoduje wzrostu temperatury wyrobu podczas suszenia ( a więc jego odkształceń temperaturowych)

  • Chłodne suche powietrze usuwa wodę równie skutecznie jak powietrze podgrzane ( zasada jest bardzo podobna ) o tym będzie dalej.

  • Schłodzenie wyrobu z gliny powoduje, że w momencie przerwania procesu najbardziej wysuszone fragmenty wyrobu szybko chłoną wodę z powietrza dzięki obniżonej temperaturze (kondensacja, absorpcja wilgoci ) powoduje to szybkie wyrównanie wilgotności w całości przedmiotu

Opis

Jako urządzenie służące do otrzymywania suchego, chłodnego powietrza wykorzystuję pompę ciepła do podgrzewania ciepłej wody użytkowej. W moim przypadku jest to pompa firmy Dimplex BWP- 30 HLW. Dlaczego taka?

  • Bo taką mam i służy mi już bezawaryjnie od ponad 15 lat przygotowując ciepłą wodę. To może być każda dowolna wewnętrzna pompa ciepła z możliwością tzw. kanałowego rozprowadzania powietrza. Każda zapewni przyzwoite suszenie.

  • Bo zajmuję się profesjonalnie ( czyli za pieniądze 😉  ) zagadnieniami automatyki HVAC i wybrałem sobie najlepszą 😉 – firma Dimplex produkuje pompy ciepła od 1966 r. I kupiłem sobie…

Dla wyjaśnienia nie sprzedaję takich pomp 🙂  ..to nie ukryty marketing. Zresztą takich już nie robią. O podobne można pytać w sklepach hydraulicznych, gdyby kogoś naszła nieodparta potrzeba… suszenia 🙂

suszenie pompą ciepła

Tak to wygląda

suszenie pompą ciepła 1

Tak to działa

Nie musi to być pompa ciepła 🙂 !

Pompa ciepła ma w sobie ‘chłodziarkę’. Żeby schłodzić powietrze z 25 do 15 C temperatura na jej wymienniku musi być ok 0 C. Powietrze, które przechodzi przez wymiennik ma w sobie wodę. Woda kondensuje na powierzchni wymiennika ( robi się rosa ). Krople wody spływają sobie do kanalizacji. Powietrze wychodzące jest zatem pozbawiane tej wody. Suche, chłodne powietrze omywa wyroby z gliny i pobiera sobie wodę z powierzchni gliny. Koło się zamyka!.

 O procesie:

Gliniane prace sobie leżą. Pompa ciepła załącza się i rozpoczyna się suszenie. Pompa suszy chłodnym, suchym powietrzem. Gdy pompa nagrzeje wodę wyłącza się. Suszona glina (chłodniejsza na powierzchni) zaczyna powoli przemieszczać wodę ze swojego wnętrza w kierunku powierzchni zewnętrznych. Wilgotność w glinie wyrównuje się ( ale jest nieznacznie mniejsza niż przed suszeniem ). Teraz glina lekko nagrzewa się od powietrza zewnętrznego . Też schnie. Pompa ciepła cały czas nie działa bo wodę nagrzała. W momencie gdy temperatura wody zaczyna spadać ( ktoś się kąpie, bierze prysznic, etc. ) pompa się włącza. Proces się powtarza. Z doświadczenia po ok 2-3 dniach glina nadaje się do wypału!

 Jak to działa w pompie - dlaczego osusza?

Suszenie zapewnia każde urządzenie do osuszania powietrza ale takie z ‘chłodziarką’ w środku. Ja uważam, że pompa ciepła jest z kilku względów pomysłem perfekcyjnym. Dzięki niej rozwiązuję sobie kilka problemów na raz. Pierwsze, usuwam ciepłe powietrze. To ciepło z powietrza byłoby bezpowrotnie zmarnowane. Nadmuchuję zimne do pomieszczenia, w którym pracuje piec. Jest chłodniej. Piec sam w sobie podczas pracy powietrze wysusza! Mam gliniane wyroby suszone chłodnym suchym powietrzem. Mam ciepłą wodę w domu. Dla mnie to wyjątkowo korzystne, ponieważ pompa ciepła podczas cyklu podgrzewa mi 240 litrów wody do 48 C. Super gorąca kąpiel z poparzeniami I stopnia!!! 🙂

Podsumowanie:

Nie sądzę aby ktoś wpadł na pomysł kupowania pompy ciepła tylko po to aby realizować suszenie gliny. Wyobrażam sobie jednak, że gdy ktoś planuje sobie pracownię lub ewentualnie chce mieć ciepłą wodę w domu i sucho w piwnicy to można o tym pomyśleć. W końcu to „trzy pieczenie na jednym ogniu”… 🙂

Uważam, że warto o tym pomyśleć gdyby nadarzyła się okazja ponieważ to ciekawe rozwiązanie…

Ciepła woda w domu, chłodno w okolicach pieca, sucha glina… 🙂

Tradycyjnie zachęcamy do przeczytania pozostałych artykułów na stronie ceramicznawyspa.pl

suszenie pompą ciepła 1

Spis treści :